ORAR II stopnia w Neum
„ Szczęście nie jest w zewnętrznych warunkach,
ale w naszej relacji z Chrystusem”
ORAR II stopnia w Neum to były nasze drugie rekolekcje, odkąd jesteśmy w Domowym Kościele.
W codziennym życiu jesteśmy pewni, że wszystko, co nam się przytrafia, ludzie, których spotykamy, słowa, które słyszymy, to nie są dzieła przypadku. Nasza decyzja o wyjeździe na rekolekcje, kosztem urlopu, latem, również nie była dziełem przypadku.
Nie umiem pisać, czy ładnie mówić na forum o tym, co kryje się w naszych sercach i o tym, jak wygląda nasza relacja z Bogiem , czujemy jednak, że nie możemy zatrzymywać tylko dla siebie tych doświadczeń Żywego Boga, na rekolekcjach w naszym życiu.
ORAR I stopnia Neum
Jesteśmy w Domowym Kościele już od 12 lat i do tej pory temat Rekolekcji letnich był dla nas trudny… Ze względu na to, że prowadzimy firmę trudno nam było połączyć coś co jest naturalne - czyli odpoczynek, który Bóg stworzył dając nam niedzielę i chęć przeżywania rekolekcji.
W zeszłym roku wybraliśmy się na I stopień DK, który był dla nas owocny duchowo. Z perspektywy czasu, myśląc o kolejnych rekolekcjach formacyjnych, stwierdziliśmy, że trudnym elementem były wówczas warunki organizacyjne – pokój, w którym mieszkaliśmy z naszymi synami był tak mały, że kiedy jedno z nas chciało stanąć – inni musieli siedzieć na łóżkach…
Świadectwo Alicji i Roberta z ORAR II w Straszynie
BOŻY PLAN jest też DLA NAS
W tym roku dość wcześnie zaczęliśmy planować letni wyjazd, pewne było tylko że mają to być rekolekcje Domowego Kościoła. Ale na które i gdzie ???. Jesteśmy małżeństwem z 34 letnim stażem , od 24 lat budujemy duchowość małżeńską w Domowym Kościele. Przeżyliśmy I II III stopień Oazy Rodzin jako uczestnicy i pary animatorskie, ORAR I II stopień, sesje pilotowanie kręgów i wiele innych rekolekcji tematycznych. Wybór więc nie był łatwy. Ostatecznie wsłuchani w głos Pana Boga zapadła decyzja ORAR II stopnia w Straszynie koło Gdańska, organizowane przez Domowy Kościół diecezji Łomżyńskiej. Wyjeżdżając wiele razy na rekolekcje przywykliśmy już do trudności jakie nam podrzuca kudłaty, ale w tym roku przegiął. 16 lipca rozpoczynałem dawno oczekiwany urlop, 20 lipca zaczynał się ORAR w Straszynie, 13 lipca dostałem wypowiedzenie z pracy. Sprawiło to w nas mobilizacje by jeszcze bardziej powierzyć się Bożej Miłości i Opiece. Dzisiaj jesteśmy pewni że to wszystko co się wydarzyło jest planem Bożym, Pan przygotował dla mnie lepszą prace.
Czytaj więcej: Świadectwo Alicji i Roberta z ORAR II w Straszynie
ORAR I stopnia ( Bośnia i Hercegowina)

Jesteśmy małżeństwem z 24 letnim stażem. Mamy trójkę dorosłych już dzieci, a w domowym kościele jesteśmy 2 lata. Rekolekcje w Neum były naszymi pierwszymi rekolekcjami, chociaż wiedzieliśmy od pary animatorskiej, że podstawą są rekolekcje 15 -dniowe. Niestety, ze względu na charakter pracy mojego męża, 15 dniowy ciągły urlop byłby po prostu niemożliwy. Stanęliśmy więc przed dylematem: wyjechać na urlop, czy wyjechać na rekolekcje bodaj kilkudniowe, czy zrealizować nasze rekolekcyjne plany dopiero w przyszłym roku. Znaleźliśmy w Internecie ofertę rekolekcji Diecezji Łomżyńskiej właśnie w Neum, która pozwoliła połączyć nasze potrzeby. Rekolekcje były dla nas wspaniałym przeżyciem. Już w podróży poznaliśmy wiele małżeństw z diecezji w całej Polsce, dowiedzieliśmy się jak funkcjonują kręgi Domowego Kościoła w różnych miastach, usłyszeliśmy świadectwa innych, w jaki sposób Domowy Kościół pozytywnie wpłynął na ich małżeńskie życie.
Oaza pokoju w Neum

„ORAR II stopnia przygotowuje małżeństwa do świadomego podjęcia posługi
pary animatorskiej, ukazując wagę i odpowiedzialność zadań animatorów”
[Zasady Domowego Kościoła pkt 19]
Mając na względzie zasadniczy cel rekolekcji oraz odpowiedzialność za formację uczestniczących osób, udaliśmy się w długą drogę do Bośni i Hercegowiny , do miejscowości Neum, gdzie Domowy Kościół diecezji łomżyńskiej zorganizował Oazy Rekolekcyjne Animatorów Rodzin I i II stopnia . Sam Pan Jezus wybrał nam to piękne miejsce na południu Europy [region, gdzie obecne są obok siebie trzy religie – katolicyzm, prawosławie , islam] i przeprowadził przez trudy podróży, a wcześniej przez okres przygotowań, zabiegania w pracy zawodowej oraz niedomagań fizycznych i choroby w przeddzień wyjazdu.